+POLECAM KAŻDEMU NOWĄ PIOSENKĘ JUSTINA "I'LL SHOW YOU" A GŁOWNIE JEJ TEKST
poniedziałek, 2 listopada 2015
mój wzór do naśladowania.
Moim wzorem do naśladowania jest Justin Bieber, tak właśnie ten Justin. Ktoś może zapytać 'jak ktoś kto popełnił tyle błędów, był w więzieniu może być twoim wzorem?chyba żartujesz' zapewne gdybym wierzyła w to co mówią w mediach to sama bym tak mówiła ale tutaj nie chodzi i to ile zrobił rzeczy źle tylko jak się z tego podniósł(,,to jak się podniosłeś z upadku pokazuje jakim człowiekiem jesteś naprawdę"). Justin był na dnie. Nie oszukujmy się był na samym dnie gdzie już prawie nie było ratunku ale podniósł się. Wstał i zawalczył o własne życie, o siebie pomimo tego, że CAŁY świat był przeciwko niemu, gdzie ja często nie daję sobie rady z głupimi ocenami-on dał sobie rade z całym gównem które przeżył. On się podniósł i nie oszukujmy się ale dużo z nas by tego nie zrobiło, pod taką presją po prostu nie dalibyśmy rady psychicznie. Ja sama nie jestem w stanie stwierdzić czy dałabym sobie rade czy skończyłabym z tym wszystkim przy pierwszej lepszej okazji pomimo tego, że nie jestem osobą, którą można łatwo złamać. Nie wiem czy dałabym sobie rade bo jestem człowiekiem, tak jak każdy z nas, jak Justin a my nie jesteśmy ze stali, mamy uczucia które momentami cholernie bolą. Wbrew wszystkiemu mamy serca a nie głazy. Nie ze wszystkim zawsze musimy sobie radzić bo jesteśmy tylko ludźmi. Od Justina cały świat oczekiwał tego, że będzie idealny, że wiecznie będzie grzecznym chłopczykiem i że będzie taki jaki oni by chcieli żeby był. Podziwiam go ponieważ dorastał w świecie gdzie KAŻDY obserwował jego najmniejszy ruch, każdy widział jego najmniejszy błąd ale nikt nie potrafił zauważyć ile ten człowiek zrobił dobrego dla innych ludzi, ilu osobom pomógł. Ilu z was wytrzymałoby gdyby cały świat obserwował każdy wasz ruch?wasze życie prywatne?i tak przez cały czas, 24/7 zero prywatności. Dam sobie uciąć rękę czy cokolwiek, że poddalibyście się czy wpadli w wir narkotyków, alkoholu czy innych tego typu rzeczy. Nie wytrzymalibyście tego bo to nie jest normalne, że przez cały czas latają za kimś osoby z aparatami i za wszelką cenę próbują komuś zniszczyć życie DLA PIENIĘDZY. To chore ale kogo to obchodzi w czasach gdzie pieniądz jest ważniejszy od drugiego człowieka. Justin zasługuje na szacunek od każdego. Dostawał każdej sekundy tyle nienawiści od mnóstwa osób i właściwie dlaczego? Bo ktoś zaczął się z niego śmiać to każdy zaraz też żeby tylko nie być gorszym, ale wiecie co wam powiem? Te osoby właśnie były tymi gorszymi, nie potrafiły mieć własnego zdania, szły za kimś jak słabe, zagubione szczeniaczki. ŻAŁOSNE. Nie jestem ślepo zapatrzona w Justina, potrafię zauważyć błędy które popełnił i nie jestem z nich dumna. Zrobił mnóstwo rzeczy za które sam się wstydzi za które mnóstwo razy przepraszał ale jest człowiekiem jak każdy z nas i NIE JEST idealny. Nikt na świecie nie jest, jesteśmy tu po to, żeby popełniać błędy i wyciągać z nich lekcje. Tylko między nami a Justinem jest taka różnica, że nasze błędy mało kto widzi a jego obserwuje cały świat i za to go osądza. Ja jestem strasznie dumna z Justina i będę go wspierać bez względu na wszystko a jak trzeba będzie to skopie mu tyłek żeby się ogarnął chociaż wiem, że te złe czasy już odeszły i BIEBER IS BACK. Dorastam razem z nim i jestem cholernie dumna z tego, że mogę nazywać się belieber.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
